fbpx

Grube kurtki na zimę, płaszcze jesienne i wiosenne, wygodne spodenki i bluzki na lato – w ciągu zaledwie paru lat życia jesteśmy w stanie tego zgromadzić nieskończenie wiele. Do ubrań często przywiązujemy się niemal w równym stopniu, co do pamiątek rodzinnych, dlatego lubimy je trzymać, nawet jeśli od dawna ich nie założyliśmy. Problem jednak pojawia się wtedy, kiedy nasze mieszkanie nie posiada wystarczającej ilości miejsca, która pomieściłaby całą garderobę. W niedużych kawalerkach czasem brakuje przestrzeni nawet na pojemną szafę. Jak radzić sobie w takich sytuacjach? Podpowiadamy!

1. Sortowanie, czyli przechowywanie ubrań bez przesady

Pierwszym krokiem do lepszej organizacji przestrzeni w mieszkaniu pod względem ubrań jest… pozbycie się części z nich. Nie da się ukryć, że każdy z nas przynajmniej raz w życiu dał się złapać na korzystną promocję w sklepie odzieżowym, dokonując zakupów pod wpływem emocji. Później niejednokrotnie zdarza się, że nabyte rzeczy leżą na dnie szafy, ponieważ w gruncie rzeczy ich nie potrzebowaliśmy.

Dodatkowo z biegiem czasu może się znacznie zmienić styl, w jakim się ubieramy, w związku z czym niektóre spodnie czy bluzy przestają nam się podobać. Mimo to często nadal trzymamy je w domu, ponieważ trudno nam wyrzucić rzeczy, które nadal są w dobrym stanie i przecież „mogą się przydać”.

Dlatego warto szczegółowo przyjrzeć się poszczególnym częściom swojej garderoby i zadecydować, które ubrania faktycznie chcemy zachować. Pozostałe możemy rozdać wśród rodziny lub znajomych, sprzedać albo przekazać na rzecz organizacji charytatywnej. W ten sposób znacznie ograniczymy ilość zajmowanego miejsca, a jednocześnie łatwiej będzie nam zarządzać dostępną przestrzenią.

Regularne sortowanie ubrań i pozbywanie się tych, z których już nie korzystamy, to prosta droga do zachowania porządku w swoim domu. Ta metoda jest szczególnie przydatna, kiedy mamy małe dzieci, które przecież błyskawicznie wyrastają z butów czy kompletów. Zamiast je składować, zdecydowanie lepiej wręczyć je komuś, komu przydadzą się bardziej.

2. Jak przechowywać ubrania? Wynająć magazyn samoobsługowy

Załóżmy jednak, że nasza rodzina jest liczna, a na dodatek lubimy uprawiać sezonowe sporty. Wówczas ubrania przeznaczone do wspinaczki górskiej czy jazdy na nartach nadal musimy mieć w najbliższym zasięgu, a w małym mieszkaniu trudno znaleźć miejsce na ich przechowywanie. Wiele osób w takich przypadkach decyduje się na wyniesienie części rzeczy na balkon, alternatywą niejednokrotnie bywają też piwnice, garaże czy komórki lokatorskie.

Warto jednak pamiętać, że takie pomysły mogą skończyć się niezbyt optymistycznie. Przedmioty składowane na balkonie są stale narażone na czynniki zewnętrzne, takie jak obfite opady, silny wiatr czy intensywne promieniowanie UV. Trzeba też zaznaczyć, że balkon zdecydowanie lepiej nam posłuży, gdy będzie wykorzystywany w przyjemniejszy sposób – jako niewielki ogródek na kwiaty i zioła albo po prostu jako miejsce, gdzie możemy się relaksować na świeżym powietrzu. Piwnice zaś często nie są odpowiednio zabezpieczone, dodatkowo panujące w nich warunki mogą zaszkodzić delikatnej odzieży, m.in. poprzez zbyt wysoki poziom wilgotności.

Dlatego znacznie lepiej zdecydować się na magazyn samoobsługowy w Less Mess Storage. Wystarczy zdecydować się na rozmiar pomieszczenia oraz podpisać umowę najmu, również zdalnie. Wtedy możesz już bezpiecznie przewieźć ubrania do własnego schowka. Ten jest zabezpieczony indywidualnym kodem dostępu, alarmem oraz monitoringiem, dzięki czemu nie musisz się obawiać kradzieży. Magazyn na wynajem  to znakomity sposób na przechowywanie ubrań – zarówno własnych, jak i tych należących do dzieci. Później bez większych przeszkód możesz zabrać wszystkie rzeczy, kiedy ponownie okażą się potrzebne. Jednocześnie nie musisz się martwić o to, co zrobić z odzieżą, którą trudno pomieścić, szczególnie w małym mieszkaniu. Boks magazynowy możesz wynająć poprzez stronę https://lessmess.storage. Z powierzchni magazynowej do wynajęcia może korzystać każdy, kto akurat potrzebuje wolnej przestrzeni.

3. Aranżacja wnęk w domu

Zmorą Twojego wymarzonego mieszkania jest nieproporcjonalna wnęka, w której trudno Ci umieścić klasyczną szafę, w związku z czym to miejsce się marnuje? Nic straconego. Półki przymocowane do ściany dopasują się nawet do najbardziej nietypowego zagłębienia, podobnie jak standardowe wieszaki. W ten sposób możesz nie tylko znaleźć dodatkowe miejsce na ubrania, ale także ładnie je wyeksponować.

Przechowywanie ubrań bez szafy – właśnie poprzez wykorzystanie takiej wnęki – wymaga jednak od nas, żeby podwójnie dbać o czystość. Jeśli kurtki czy koszulki nie są świeżo wyprane i wyprasowane, a jedynie pokryte kurzem i wyraźnie znoszone, nie będzie się to prezentowało zbyt estetycznie.

Jeśli w Twoim domu brakuje przestronnej wnęki – zawsze możesz zrobić ją sam. Wykorzystaj miejsce tuż pod schodami na wyższe piętro. W ścianę możesz wbudować wysuwane szuflady, gdzie znajdzie się miejsce na odzież, która tymczasowo nie jest Ci potrzebna. Takie rozwiązanie nie tylko pozwoli zaoszczędzić miejsce w szafie, ale także zachwyci Twoich gości, szczególnie jeśli zdecydujesz się na designerskie uchwyty, które będą stanowiły ozdobę pomieszczenia.

4. Jak przechowywać ubrania bez szafy? Wyposaż się w pudełka i organizery

Kto powiedział, że tylko szafa może posłużyć do przechowywania ubrań? Zamiast tego możemy inaczej wykorzystać dostępne miejsce, nawet jeśli jest go niewiele, co uniemożliwia na zakupienie mebli o wymaganej pojemności. Nasze ubrania możemy składować w ozdobnych pudełkach czy organizerach. Te możemy dostać niemalże wszędzie, na dodatek w różnych wzorach i kolorach – dlatego taki element łatwo da się dopasować do całej aranżacji. Pudełka wypełnione odzieżą możemy wsunąć pod łóżko, ustawić na wolnych półkach, a nawet położyć na podłodze w salonie czy sypialni. Wystarczy ułożyć je np. w fantazyjną piramidę, a oprócz funkcjonalności zyskamy także stylowy dodatek we wnętrzu. Interesującym dodatkiem będzie też przykładowo karton szafa z drążkiem na wieszaki, dostępna na ekartony.pl. Nie zajmuje wiele miejsca, a znakomicie sprawdzi się w roli garderoby. Sprawdź klikając TUTAJ.

Kolorowe pudełka to również świetny sposób na to, jak przechowywać ubrania dziecięce. Przy okazji możemy nauczyć malucha dbania o swoje rzeczy. Zakupienie kartonów z ulubionymi postaciami z bajek sprawi, że nie zaburzymy aranżacji dziecięcej sypialni, a jednocześnie maksymalnie wykorzystamy przestrzeń, tak by bez problemów przechowywać buciki i ubranka syna lub córki.

5. Wieszak na ubrania… bez szafy

Przechowywanie ubrań w małym mieszkaniu to nie lada wyzwanie. Choć możemy oczywiście zastanowić się nad kupnem mebli na wymiar, to jednak nie zawsze udaje nam się wypracować kompromis, który brałby pod uwagę funkcjonalność, jak i ograniczoną przestrzeń. Na dodatek komplet mebli na zamówienie to spory koszt, a nie da się ukryć, że nie każdy może sobie na to w danym momencie pozwolić.

Wbrew pozorom, żeby w schludny i zarazem przydatny sposób przechowywać ubrania, wcale nie potrzebujemy całej szafy – wystarczy nam sam… wieszak stojący, dokładnie taki, jaki możemy zobaczyć w wielu sklepach odzieżowych. Jego ustawienie w sypialni nie zabiera zbyt dużo cennej przestrzeni, a jeśli odpowiednio dobierzemy jego szerokość, to zmieści się na nim całkiem sporo rzeczy. Przy okazji zyskujemy wyjątkowo oryginalny i widowiskowy dodatek w mieszkaniu. Jeśli jednak nie chcemy, by przychodzący do nas goście mogli bez zbędnych przeszkód przeglądać naszą garderobę, gdyż ta wisi właśnie na takim wieszaku, zawsze możemy dokupić stylowy parawan. Odgrodzimy w ten sposób tę część od reszty domu, a jednocześnie nie zaburzymy tym estetyki wnętrza.

W przypadku, gdy chcemy wręcz wyeksponować stojak z ubraniami, warto rozejrzeć się za najbardziej pasującym modelem. Klasyczny metalowy pasuje szczególnie do nowoczesnych, industrialnych aranżacji. Jeśli inne dodatki również będą metalowe, to wówczas dane pomieszczenie będzie wyglądało w pełni spójnie i korzystnie. Dla wielbicieli bardziej naturalnych i przytulniejszych rozwiązań polecane są wieszaki drewniane, które na dodatek często są dostępne w fantazyjnych kształtach. One wpasują się z kolei do wnętrz rustykalnych, typu retro czy skandynawskich.

6. Przydatne akcesoria i korzystanie z tego, co mamy pod ręką

Jeśli coraz bardziej toniemy w górze ubrań, które dosłownie zasypują nasze niewielkie mieszkanko, nie obawiajmy się przed sięgnięciem po doraźne rozwiązania, które są tuż pod naszym nosem. Nawet regał na książki, szczególnie niezbyt używany, możemy w łatwy sposób przerobić na miejsce na ubrania. Wystarczy opróżnić półki i ułożyć odzież – oczywiście czystą i ładnie złożoną! – na poszczególnych blatach. Wbrew pozorom nie będą rzucały się w oczy, a otwarte szafki z kolei sprawiają, że dane pomieszczenie optycznie wydaje się większe. Wprowadzając się natomiast do nowego lokum, od razu zainwestujmy w wysokie meble, nawet pod sam sufit. Choć może się wydawać, że przytłaczają one wnętrze, to jednak pozwalają nam na maksymalne wykorzystanie dostępnego miejsca.

Pomysł na przechowywanie ubrań może do nas przyjść w dowolnym momencie, dlatego też zaopatrzmy się w niezbędne akcesoria. Odzież może bezpiecznie spoczywać nawet w wiklinowych czy materiałowych koszach, które łatwo umieścić w rogu pomieszczenia, gdzie nie będą przeszkadzać. Na rynku znajdziemy także wiele funkcjonalnych wieszaków na buty, które pozwalają ograniczyć zajmowaną przestrzeń. Pamiętajmy też, że metalowy drążek, gdzie możemy powiesić kilka sztuk odzieży, da się przymocować niemalże wszędzie, dlatego zawsze znajdzie się szansa, by wygospodarować jeszcze więcej miejsca niż dotychczas.

7. Sprzątaj

Jest to coś oczywistego, ale w kontekście niedużych mieszkań, gdzie liczy się każdy centymetr, jest to podwójnie ważne. Jeśli regularnie będziemy pilnowali porządku, to tak naprawdę zawsze będziemy w stanie poradzić sobie z nadmiarem rzeczy. Dlatego nie doprowadzajmy do sytuacji, w której większość naszej garderoby leży bezwładnie na krzesłach czy na podłodze – na bieżąco chowajmy wszystko we właściwe miejsca i dbajmy o to, by w najbliższym otoczeniu panowała nienaganna czystość.

Pokrewne posty
Wolisz rozmawiać?

Zadzwoń 800 330 033